|
Plaga ulotkarzy14.08.07
Większość "spożywczaków" i innych
sklepów które swój wiek mogły by
podawać w dekadach pdchodzi w zapomnienie. I nie tylko za sprawą nowego
centrum handlowego Forum ulokowanego kilkaset metrów dalej.
Powoli ulica Zwycięstwa, nadal główna arteria handlowa
miasta staje się - jak ktoś może z przesadą zauważył - małą Wallstreet.
Swoją "miejscówkę" ma tu m. in. Milenium Bank
którego powierzchnia skromna nie jest. Ale wraz ze
wzrostem obecności takiego typu lokali wzrasta też batalia o
klientów. A najprostszą reklamą jest ulotka. Ludzie często
odruchowa lub też z nacisku ulotkarza biorą ją do ręki i nie czytając
nawet rzucają na chodnik. Nie jest to napewno sprawa braku
smietników bo ich nie brakuje.
To ludziom brakuje
wyczucia i dyscypliny. Przechodząc wieczorami po ul. Zwycięstwa idzie
się jak po dywanie usłanym promocjami, zaproszeniami i informacjami.
Chyba jedynym dobrym sposobem byłby zakaz rozdawania ulotek w takich
miejscach lub chociaż patrol Strazy Miejskiej.
|
|
Zobacz także
|
REKLAMA





|